Naturalnie czy drogami natury?

Naturalnie czy drogami natury?

Czym jest poród naturalny? Jest to poród przeprowadzony drogami natury bez żadnych interwencji medycznych. W takim razie, czy mama, która podczas porodu błagała i wybłagała znieczulenie zewnątrzoponowe, musieli jej podać oksytocynę lub użyli vaccum, jest mamą gorszej kategorii? Wydaje mi się, że nie. Dlaczego więc kobiety słyszą, że nie urodziły naturalnie a „dołem”?

Drogie mamy, czy chodzi nam o to, żeby licytować się, która urodziła najnaturalniej? Zacznijmy od tego, dlaczego kobiety chcą rodzić siłami natury. Po pierwsze: jest to normalne i naturalne – do tego zostałyśmy stworzone i, choć niektórym może się to wydawać niewyobrażalne, potrafimy to. Po drugie, chodzi o to, żeby dziecko przeszło przez kanał rodny: skolonizowało się bakteriami mamy, jego klatka piersiowa zostały uciśnięta i mógł się wydostać płyn owodniowy, który w niej zalega. Po trzecie: po porodzie naturalnym szybciej młoda mama dochodzi do siebie i łatwiej rozpoczyna się proces laktacji.

Dziecko wyszło „dołem”, pozbierało po drodze to, co miało pozbierać, mama wycierpiała podczas porodu to, co miała wycierpieć. Więc O CO CHODZI?! Co z tego, że poród był wywoływany, mama poprosiła o zzo, lekarze użyli kleszczy lub vaccum? Co z tego, że mój poród nie był tak naturalny, jak naszej prababci? Co z tego, że ten poród nie był taki, jaki sobie wymarzyłyśmy: nie zdążyłyśmy zrelaksować się w wannie, zapalić świeczek, zapomniałyśmy włączyć ulubionej piosenki, a doula nie pomasowała nas szalem Rebozo?

Drogie mamy, nie bądźmy same sobie wilkami. Jesteście najlepszymi mamami, jakie Wasze dziecko mogłoby mieć. I nieważne, jak urodziłyśmy: naturalnie, niezupełnie naturalnie czy cesarskim cięciem. Nigdy nie dajcie osłabić swojej pewności siebie i dumy z tego, że Wasze ciało wydało nowe życie na świat.

Według Stowarzyszenia „Dobrze urodzeni” dobry poród to taki, w wyniku którego matka i dziecko są w możliwie najlepszym stanie zdrowia fizycznego i psychicznego – niezależnie od sposobu, w jaki dziecko przyszło na świat. I właśnie tego się trzymajmy!